Select your Top Menu from wp menus
Idą na wojnę z liniami lotniczymi. W rękach zbiorowe pozwy o odszkodowania

Idą na wojnę z liniami lotniczymi. W rękach zbiorowe pozwy o odszkodowania

samolot czarterowej linii lotniczej Enter Air
samolot czarterowej linii Enter Air | foto: Enterair/Wikipedia under Creative Common License

Jeśli nasz lot jest opóźniony lub odwołany, to mamy prawo domagać się stosownego do długości lotu odszkodowania. Tyle w teorii. Praktyka od lat pokazuje, że przewoźnicy i biura podróży mają unijne rozporządzenia za nic. Wkrótce może się to zmienić, bo na rynek wchodzi kancelaria prawna, która chce skutecznie walczyć o odszkodowania dzięki pozwom zbiorowym.

O tym, jak trudno uzyskać jest jakiekolwiek odszkodowanie od linii lotniczej lub biura podróży można było się przekonać z naszych artykułów, powstałych dzięki wiadomościom internatów na platformie TravelAlert. Nie jeden raz opisywaliśmy sytuację, w której klienci biur i pasażerowie linii byli albo zbywani, albo otrzymywali niewspółmierne do szkód zapłaty. Na nic zdawała się determinacja i znajomość litery prawa.

– Gdyby wszyscy pasażerowie walczyli przy pomocy profesjonalistów o swoje prawa, linie lotnicze zbankrutowałyby bardzo szybko. Sama walka, nawet znając podstawy prawne, nie wystarczy, gdyż przewoźnicy w majestacie prawa zbywają Klientów. Stosują rożne sztuczki i zwyczajną dezinformację – tłumaczy Aleksandra Wróbel z Kancelarii Prawnej Goldman, która już złożyła pierwsze pozwy zbiorowe do jednej z czarterowych linii lotniczych.

Kij w mrowisku

O istnieniu kancelarii Goldman przewoźnicy już wiedzą. Jednak mało kto z nich chce się w tej sprawie wypowiadać. Milczenie może być efektem obaw, że ich firma zostanie pozwana jako pierwsza. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, linie lotnicze zaczęły wypłacać odszkodowania znacznie częściej i chętniej, bo taki pozew byłby niezwykle kosztowny choćby wizerunkowo.

Aleksandra Wróbel tłumaczy, że pomysł z założeniem takiej działalności był podyktowanym nie tylko zapotrzebowaniem: – Zarówno ja jak i osoby, które tworzą Kancelarię Goldman mają za sobą bardzo bogatą przeszłość w turystyce i lotnictwie. 15 lat doświadczenia i obserwacji to naprawdę sporo, aby zrozumieć jak ten rynek działa. Kiedyś zastanawialiśmy się, co zrobić, aby Klientowi nie wypłacić odszkodowania w przeróżnych sytuacjach. Dziś tym samym osobom pomagamy walczyć o swoje. Wiemy, jakich sztuczek, wymówek i szablonów odpowiedzi używają przewoźnicy i biura podróży, aby odmówić wypłat należnych klientom odszkodowań. Potrafimy wskazać ich słabe punkty.

Na początek pozwy zbiorowe zostały skierowane do sądu przeciwko Air Poland Sp. z o.o. w sprawie dwóch opóźnionych lotów oraz przeciwko ENTER Air. W obu przypadkach Kancelaria Goldman reprezentuje łącznie ponad 170 poszkodowanych.

Bez ryzyka

W przypadku indywidualnych postępowań sądowych musimy liczyć się z poniesieniem kosztów już na samym początku. Kancelaria Goldman zapewnia, że decydując się na skorzystanie z ich usług, nie musimy wykładać ani grosza. Ryzyko biorą na siebie, a jeśli nie dojdzie do wypłaty odszkodowania, wszystkie koszty pozostają po stronie kancelarii.

– Pasażer zgłaszając się do nas nie wykłada na prowadzenie sprawy ani złotówki. Dzieli się z nami wyegzekwowanym odszkodowaniem. Finalnie każdy pasażer otrzymuje ok. 2/3 z wyegzekwowanej kwoty, dla nas zostaje 1/3, w tym nasze koszty. Rozliczenie jest bardzo proste. Po wypłynięciu na nasze konto wyegzekwowanej kwoty dokonujemy potrącenia naszego wynagrodzenia i całą pozostałą kwotę przekazujemy w ciągu 3 dni na konto Klienta – wyjaśnia przedstawicielka kancelarii Goldman.

Warunek jest przy tym jeden. Oprócz siebie musimy znaleźć przynajmniej kolejnych 9 osób z tego samego lotu lub imprezy turystycznej, którym należy się odszkodowanie. Aleksandra Wróbel: – Prowadzimy sprawy w imieniu min. 10 osób z danego lotu lub imprezy. Zebranie materiału dowodowego oraz nakład pracy naszych adwokatów jest taki sam dla jednego, jak i stu pasażerów. Opłacalność prowadzenia sprawy już nie.

– Zgłosić się może każdy, którego rejs był odwołany lub opóźniony o więcej niż 3 godziny, a powodem nie były takie zjawiska jak strajk, mgła lub alarm bombowy na lotnisku. W sytuacji opóźnienia lotu ze względu na problem techniczny lub późny przylot samolotu z rejsu poprzedniego praktycznie zawsze przewoźnik ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą – dodaje.

To jak szybko zobaczymy pieniądze na swoim koncie zależy od wielu czynników: – Czas prowadzenie sprawy jest bardzo różny. Niektóre przypadki udaje się zakończyć po niecałych 3 miesiącach czasu, inne trwają rok. Wszystko zależy od szacunku linii lotniczej dla swoich pasażerów – tłumaczy szefowa Kancelarii Goldman

Okazuje się, że zainteresowanie jest duże. Aleksandra Wróbel: – Przekrój Klientów jest szeroki. Od rodzin z dziećmi, przez pasażerów biznesowych po reprezentację dużej Kancelarii Prawnej z Warszawy, która wracała z ważnych negocjacji, której opóźnił się lot. Próbowali sami wyegzekwować odszkodowanie, znając znakomicie przepisy lecz nie dali rady. Przewoźnicy używają przeróżnej argumentacji, która na pierwszy rzut oka wydawać może się sensowna i logiczna. W rzeczywistości jest sprzeczna z prawem.

Linie lotnicze bardziej przebiegłe?

To, że linie lotnicze milczą, nie oznacza, że pozostaną zupełnie biernymi chłopcami do bicia. W przesłanym do mediów oświadczeniu, Mariusz Szpikowski, prezes zarządu Air Poland nie ukrywa faktu otrzymania od kancelarii Goldman stosownych roszczeń. Twierdzi on jednak, że podmiot ten przedstawił wadliwe z punktu widzenia prawa pełnomocnictwa, oczekując wypłat odszkodowań na własny, a nie na pasażera rachunek. Jak tłumaczy dalej w oświadczeniu prezes Air Poland, z powyższych przyczyn zdecydowano się bezpośrednio skontaktować z poszkodowanymi pasażerami.

– Dziwi mnie to, że Kancelaria Goldman żąda wypłaty odszkodowań na własne konto. Zazwyczaj zwrotu dokonuje się na rachunek bankowy poszkodowanego klienta, a rozliczenia pomiędzy nim a pełnomocnikiem są osobną kwestią. Przyjmowanie odszkodowań na własne konto przez tą kancelarię jest związane zapewne z nietypowym sposobem rozliczenia za skutecznie pozyskane odszkodowania, ale to musi budzić kontrowersje – komentuje całą sprawę Krzysztof Wilk, ekspert prawa w turystyce.

– Nie jestem zaskoczony, że linia lotnicza nie chce przelać pieniędzy pełnomocnikowi, nie będąc w 100 proc. pewna jego umocowania do działania w imieniu klienta. Przewoźnik zastosował najpewniej bardzo sprytny wybieg. Znając listę poszkodowanych pasażerów oraz ich dane, sam skontaktował się z nimi, aby ukrócić proceder reprezentacji zbiorowej. Klient mógł dostać propozycję zwrotu całości odszkodowania, bez prowizji pełnomocnika. W ten sposób Air Poland liczy, że w przyszłości ograniczy podobne ruchy – tłumaczy Krzysztof Wilk.

12 tys. klientów pozwie Itakę?

Pozwy zbiorowe mogą okazać się biczem nie tylko na przewoźników lotniczych. Jak mówi Aleksandra Wróbel, wkrótce podobny los może czekać jedno ze znanych biur podróży w Polsce: – Jeszcze tego lata, zostanie złożony pozew zbiorowy przeciwko największemu polskiemu touroperatorowi – Itace, która przepisy prawa ma sobie za nic. W chwili obecnej zgłosiło się do nas ok. 2 tys. Klientów tego biura. Po ukazaniu się wezwań w prasie oraz materiałów telewizyjnych, które są przygotowywane, liczymy, że do postępowania dołączy kolejne 10 tys. Klientów tego biura.

To byłby bez wątpienia precedens, bo takich zbiorowych pozwów na biuro podróży w Polsce jeszcze nie było. Co innego za granicą.

– W innych krajach działają podobne podmioty, dużo większe od naszej Kancelarii. Rynek jest dość ograniczony, gdyż znajomość samych przepisów to nie wszystko, aby wygrać z przewoźnikami czy biurami podróży. W tym biznesie trzeba być wiele lat i zrozumieć przeróżne zależności. Nam się to udało – mówi Aleksandra Wróbel.

 

Zgodnie z obowiązującymi zapisami prawa (licencja autorskoprawna) bez pisemnej zgody właściciela strony www.traveladvisor.pl oraz autora tekstu żadna część jak i całość utworów zawartych na stronie www.traveladvisor.pl nie może być powielana i/lub rozpowszechniania w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, zwłaszcza dotyczy to zamieszczania ich w innym miejscu w Internecie z podaniem źródła i/lub autora. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody właściciela strony www.traveladvisor.pl i autorów jest zabronione pod groźbą kary pozbawienia wolności do lat 2 i może być ścigane prawnie.

About The Author

Related posts

Dodaj komentarz

7 komentarzy do "Idą na wojnę z liniami lotniczymi. W rękach zbiorowe pozwy o odszkodowania"

Powiadom o
avatar

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Łukasz
Gość
Łukasz
4 lat 8 miesięcy temu
Poniżej opisuję doświadczenia z liniami lotniczymi ENTER AIR, będące udziałem moim i mojej małżonki, na tle innych historii niezbyt wyjątkowe – ten sam rodzaj arogancji i lekceważenia podstawowych obowiązków przewoźnika lotniczego ze strony Enter Air, nie mówiąc o jednoznacznie okazywanej pogardzie dla pasażera. Dochodzi do tego zasmucający poziom komunikacji z klientem w mediach społecznościowych. Mój komentarz, zawierający krytyczne uwagi nt. jakości usług Enter Air, został usunięty z profilu Enter Air na portalu Facebook (https://www.facebook.com/pages/Enter-Air/146933795361737) bez jakiejkolwiek próby ustosunkowania się do podniesionych zarzutów. W Internecie można przeczytać, że innym osobom w takich sytuacjach blokowano dostęp do tego profilu. W dniach 2012-09-19… Czytaj więcej »
Bartosz
Gość
Bartosz
4 lat 11 miesięcy temu

Lot z Bourgas do Poznania z liniami Enter Air. Miał być 10.08 o 23:25 Opóźniony jakies 6h. Odleciał 11.06. około godziny 5:00. Szukam ośmiu osób i możemy spróbować wywalczyć jakieś odszkodowanie. W razie czego proszę pisać komentarz do artukułu, i się skontaktujemy.

Aga
Gość
Aga
5 lat 11 miesięcy temu

Trzymam kciuki za GOLDMANA. Wreszcie linie lotnicze poczuły oddech na plecach wreszcie kogoś sie boja, bo nas pasażerów mają za nic. A Itaka to najgorsza firma jaka znam. Dotychczas (a krzystałam z usług wielu biur podróży) tak nieprofesjnalnej firmy nie spotkałam. Traktuja Klienta ja petenta, po prostu przypominaja się stare czasy kiedy to Pani urzędniczka miała władze a Ty petencie ze schylona głowa czekaj, może ktoś sie Toba łaskawie zainteresuje. szkoda gadać.

Wojciech
Gość
Wojciech
6 lat 13 dni temu
Wnieść może ale dostać nie dostanie bo: Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich (Czwarta Izba) Emirates Airlines – Direktion für Deutschland przeciwko Dietherowi Schenkelowi z dnia 10 lipca 2008 r. Sprawa C-173/07 dostępny na http://www.curia.europa.eu Transport lotniczy – Rozporządzenie (WE) nr 261/2004 – Odszkodowanie dla pasażerów za odwołanie lotu – Zakres stosowania – Artykuł 3 ust. 1 lit. a) – Pojęcie „lotu” Artykuł 3 ust. 1 lit. a) rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia… Czytaj więcej »
admin
Admin
6 lat 13 dni temu

@Wojciech,
Cytujemy art. 16, pkt. 2:
„Bez uszczerbku dla art. 12, każdy pasażer może wniesc do każdego organu
wyznaczonego na podstawie ust. 1 lub do każdego innego własciwego organu wyznaczonego
przez Panstwo Członkowskie, skargę na naruszenie niniejszego rozporządzenia na, które
miało miejsce na jakimkolwiek lotnisku znajdujacym sie na terytorium Panstwa
Członkowskiego, lub dotycząca jakiegokolwiek lotu z kraju trzeciego na lotnisko znajdujące
się na tym terytorium.”

wpDiscuz