Jeżeli nie straszny Ci nocleg w temperaturze -5 stopni Celcjusza, chciałbyś podziwiać zorzę polarną, spróbować mięsa renifera i dodatkowo czujesz niedosyt zimy, to koniecznie odwiedź lodowy hotel. Zbudowany z lodu i ze śniegu, co roku przyciąga zupełnie nową architekturą i atrakcjami. Ale spiesz się go zobaczyć, zanim wiosną spłynie do najbliższej rzeki.

Idea lodowych hoteli narodziła się z chęci przekucia tego, co dominuje środowisko koła podbiegunowego w atrakcję turystyczną. Zaczęło się od małego igloo zbudowanego pod koniec lat 80-tych w Szwecji. Dzisiaj pomysł podchwyciły także inne kraje, promując obiekty o powierzchni liczonej w tysiącach metrów kwadratowych.

Lodowy hotel to architektoniczne wyzwanie!

Stworzenie hotelu z lodu i śniegu to wyzwanie zarówno dla budowniczych, jak i artystów. W tym roku w budowie największego na świecie Ice Hotelu w Jukkasjärvi w Szwecji uczestniczyło około 100 osób, w tym 47 artystów z całego świata. Budowla utrzymuje się od grudnia do kwietnia a jej struktura pochłania 3000 ton lodu i 30000 m3 śniegu. W tegorocznej budowli, wnętrza w stylu art deco wykonało dwóch Polaków – architekt wnętrz – Tomasz Czajkowski oraz malarz i snycerz – Eryk Marks.

Nocleg czy zwiedzanie

Hotel czynny jest już na początku grudnia. Wtedy można przyjrzeć się ostatnim etapom budowy, jak i zorzy polarnej w pełnej okazałości. Mniej odważni mogą zwiedzać hotel do godziny 18 (później dostępny jest tylko dla nocujących) lub spać w ogrzewanych pokojach – znajdujących się nieopodal. Za zwiedzanie zapłacimy ok. 150 złotych, za noc w ciepłym pokoju od 560 do 1000 złotych.

Rządni wrażeń mogą skorzystać z apartamentu (każdy z nich jest wykonany przez innego artystę), pokoju lodowego lub śnieżnego. Temperatura panująca wewnątrz waha się w granicach od -5 °C do -8°C. Oprócz oświetlenia i materacy, wszystkie elementy wnętrza zrobione są z lodu i śniegu.

lodowy hotel szwecja

Dlatego aby komfortowo spędzić tam noc, należy przestrzegać kilku zasad. Ubranie powinno być wielowarstwowe, buty za duże – aby zmieściły się w nich dodatkowe wełniane skarpety i koniecznie bielizna termiczna. Po otrzymaniu odpowiedniego śpiwora oraz ciepłej czapki i rękawiczek możemy zasnąć na lodowym łożu pokrytym skórami renifera. Rano obudzi nas pracownik hotelu wręczając gorący napar z borówki. Następnie zalecane jest skorzystanie z sauny i śniadanie w formie bufetu. Za taką noc zapłacimy od 720 złotych w pokoju śnieżnym do ponad 1800 złotych w apartamencie art. W wersji deluxe zapłacimy nawet ponad 3100 złotych za osobę za noc.

Jaka konfiguracja cieszy się największą popularnością? Pani Victoria Skeidsvoll – rzecznik prasowy Ice Hotelu w Jukkasjärvi podaje, że większość z 50 000 osób odwiedzających hotel w sezonie wybiera opcję jednej nocy z zimnym zakwaterowaniem oraz kilku w ogrzewanych pokojach. Dodaje jednocześnie, że nie ma żadnych ograniczeń ani zdrowotnych ani wiekowych w korzystaniu z zimnych pokoi. Przy wyjeździe można otrzymać certyfikat bohaterskiego spędzenia nocy w lodowym hotelu.

Posilisz się i rozgrzejesz

Lodowy hotel dysponuje dwoma restauracjami: ciepłą, z przytulnym wnętrzem ogrzewanym kominkiem oraz zimną, w nowoczesnej i jasnej stylizacji w której potrawy podawane są na lodowych talerzach. Możesz spróbować lokalnych lapońskich dań. W hotelowym barze wypijesz drinka – oczywiście z lodowego kieliszka. W kaplicy znajdującej się na terenie obiektu planowane jest w tym sezonie około 100 ślubów, czasem także odbywają się tutaj chrzty. Hotel jest doskonałym miejscem na organizację nietypowych konferencji czy eventów.

Atrakcje dodatkowe

Pobyt urozmaicą liczne rozrywki, wśród których najpopularniejszymi są:

  • wyprawy skuterami śnieżnymi na pustynię arktyczną – podczas której możemy podziwiać zorzę polarną oraz miejscowe zwierzęta (foki, renifery, łosie), możliwy nocleg w tradycyjnym lapońskim obozie pustynnym z sauną opalaną drewnem. Koszt wycieczki waha się w granicach od 700 do 1800 złotych. W cenie jest sprzęt, posiłek i odpowiednie ubranie.
  • wycieczki z psimi zaprzęgami, podczas których można poznać realia pracy z psami i powozić osobiście zaprzęgiem. Ceny od 630 do 2500 złotych.
  • a także: powożenie zaprzęgiem reniferów, wizyta w Międzynarodowym Centrum Badań Kosmicznych, kurs rzeźbienia w lodzie, trekking w rakietach śnieżnych, łowienie ryb w przerębli, polowanie z psem, kursy sztuki przetrwania w ekstremalnych warunkach,

Nie tylko Szwecja

Idea lodowego hotelu okazała się na tyle atrakcyjna, że kolejne tego typu obiekty zaczęły pojawiać się w innych krajach. Hotele zbudowane z lodu i śniegu spotkamy także na Alasce, w Kanadzie, Norwegii, Rosji, Chinach czy Finlandii – są to kraje, których klimat pozwala na tego typu budowle. Jednak lodowe hotele spotkamy także w mniej oczywistych miejscach. Szwajcarskie Iglu Dofr – to sieć wiosek igloo rozsianych w siedmiu miejscach Alp i Pirenei. Do rumuńskiego Balea Lake Ice Hotel można dojechać tylko kolejką górską, gdyż jezioro Balea, na którym hotel jest wybudowany znajduje się na wysokości ponad 2000 m n.p.m.

Najbardziej zaskakującym jest projekt lodowego hotelu Blue Crystal mającego pływać po wodach Zatoki Perskiej [sic!]. Obiekt ten miałby być pierwszym całorocznym luksusowym lodowym hotelem, z podwodną salą balową. Według projektantów – niemieckiego duetu Svena i Franka Sauerów, konstrukcja będzie samodzielna, gdyż w pełni wykorzystywać będzie naturalne źródła energii. Hotel miałby być zasilany bateriami słonecznymi wmontowanymi w lodową fasadę.

Nie dość, że lodowe hotele są doskonałym przykładem recyclingu budulca to dodatkowo ich wartość stanowi niepowtarzalność architektoniczna i designerska, zmieniająca się wraz z każdym sezonem.