Czy po 10 kwietnia zwiększyło się zainteresowanie naszym krajem przez Rosjan i dlaczego biura podróży nie przygotowały specjalnych mundialowych wyjazdów do RPA, o tym w krótkiej rozmowie z prezes LogosTour, panią Teresą Górecką.

Moskwa |foto: flickr.com

TravelAdvisor: Pani prezes, napisała pani, że wzrosło ostatnio zainteresowanie podróżami do Rosji. Niektóre biura wprowadziły specjalne oferty wyjazdów do Smoleńska i Katynia, a te, które w swojej ofercie miały już wcześniej wyjazdy do Rosji, zaczęły je uzupełniać o postój w Smoleńsku czy możliwość mszy z polskim księdzem. Czy takie oferty wyjazdowe mogą budzić kontrowersje w kontekście komercyjnego wykorzystania ludzkiej tragedii i cierpienia?

Teresa Górecka: Jestem bardzo daleka od generalizowania i nie chcę oceniać innych. Tym bardziej, że etyczność takiego wyjazdu zależy oczywiście od intencji wyjeżdżających. Proszę nie zapominać, że część osób pojechała do Smoleńska złożyć hołd ofiarom katastrofy. Inni, znaleźli dodatkową motywację by odwiedzić miejsce śmierci polskich oficerów z 1940. Ci ludzie musieli tam jakoś dojechać. Być może część osób zrobiła to również z ciekawości, ale na pewno nie wyłącznie. Czy niektóre biura to wykorzystały? Być może. To jednak częste, że na trasach wycieczek są miejsca ważne historycznie, które były świadkami tragicznych wydarzeń: miejsca bitew, więzienia, obozy, cmentarze.

TravelAdvisor: Organizują państwo również przyjazdy obcokrajowców do Polski. A czy po 10 kwietnia wzrosło zainteresowanie naszym krajem również ze strony Rosjan?

Teresa Górecka: Nie zauważyliśmy takiego nurtu.

TravelAdvisor: Wspomina pani o młodych ludziach, którzy uczą się rosyjskiego ze względu na karierę i biznes. Czy nie są to jednak przykłady jednostkowe?  Młodzi ludzie obecnie myślą bardziej o karierze w zachodnich krajach UE i nauce takich języków jak angielski, niemiecki czy hiszpański.

Teresa Górecka: Wielu młodych ludzi uczy się rosyjskiego i jest zafascynowanych Rosją. To dla nich drugi lub   trzeci język obcy. Młodzi decydują się na naukę innego języka niż angielski bo ten u progu kariery już znają. Oczywiście, niemiecki czy hiszpański są popularniejsze od rosyjskiego, ale jeszcze niedawno nikt się z własnej woli rosyjskiego nie uczył, a teraz – coraz częściej. Poza tym rosyjski jest dla nas stosunkowo łatwy. Wiele osób miało rosyjski w szkole podstawowej i chce kontynuować naukę.

Mniejsza popularność rosyjskiego od np. niemieckiego wcale nie działa na jego niekorzyść. Firmy, również z UE, coraz częściej szukają pracowników mówiących po rosyjsku. Wtedy, kto pierwszy nim mówi, ten lepszy. Sama Rosja to też ogromny i dobry rynek pracy.

Proszę też pamiętać, że Rosja jest coraz bardziej otwarta turystycznie, a to przecież kraj, do którego można jeździć wiele razy i nadal się wszystkiego nie zwiedzi. To przyciąga młodych, ambitnych ludzi.

TravelAdvisor: Mistrzostwa Świata w RPA to uczta dla piłkarskich kibiców. Biura podróży jednak w większości nie miały żadnych specjalnych ofert wyjazdów na tą imprezę. Czy LogosTour przygotował w tym roku specjalne mundialowe wycieczki do RPA? A może zainteresowanie tym krajem wzrośnie dopiero po zakończeniu tej wielkiej imprezy?

Teresa Górecka: Wyjazdy LogosTour do RPA trwają ok. 2 tygodnie i są wyjazdami podróżniczymi, pokazują całe spectrum tego kraju. Wśród naszych turystów są zapaleni kibice, ale to przede wszystkim globtroterzy – zainteresowani pełnym bogactwem wrażeń. Oczywiście zwiedzamy niektóre z miast, w których odbywają się rozgrywki: Johannesburg, Durban, Kapsztad, Pretorię, Port Elizabeth, jednak nie w terminie tegorocznych Mistrzostw. Nie mieliśmy oferty mundialowej, bo wyjazdy okolicznościowe na imprezy sportowe nie są naszą specjalizacją. Jeździmy natomiast do RPA od wielu lat i kraj ten cieszy się dużym zainteresowaniem – nic dziwnego, bo dla prawdziwego podróżnika to naprawdę atrakcyjne, pełna globtroterskich doznań wycieczka.

Co do zwiedzania obiektów to połowa z 10 stadionów została zbudowana dopiero tuż przed Mistrzostwami, w 2009 lub 2010 roku, a inne istotnie zmodernizowane. W wielu przypadkach po raz pierwszy można je było odwiedzić… podczas pierwszych meczy mundialu. Być może nastąpi pewne zainteresowanie obiektami sportowymi po mistrzostwach. Na pewno nie będzie jednak jedynym celem, a dodatkiem do stałej oferty. Zwiedzanie obiektów olimpijskich czy stadionów mistrzostw świata jest czasem atrakcją dołączoną do głównej trasy wycieczki, ale rzadko głównym punktem. Kibice chętniej odwiedzają zresztą stadion słynnej drużyny – na przykład w Barcelonie większym powodzeniem cieszy się stadion Barcy niż obiekt olimpijski.

Na koniec rzecz najważniejsza, na tych mistrzostwach nie grają Polacy, w oczywisty więc sposób są one dla nas mniej interesujące.

LogosTour to działające od 1981 roku biuro turystyki, specjalizujące się w egzotycznych wyjazdach turystycznych.  W ofercie LogosTour jest prawie 150 wycieczek do Europy, Azji, obu Ameryk, Afryki, Australii, a nawet na Antarktydę.

Teresa Górecka jest z wykształcenia pedagogiem, z zawodu i zamiłowania podróżniczką.  Z branżą turystyki związana od przeszło 20 lat.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here