Dla fanów twórczości Tolkiena mamy dobrą wiadomość. Przemierzając tereny Pensylwanii możecie zatrzymać się w chatce, do złudzenia przypominającą tę, w której mieszkał Bilbo Haggins. A przynajmniej w teorii, bo taka przyjemność kosztuje niemałe pieniądze. Ale pomarzyć zawsze można.

Jeden z miłośników powieści zatrudnił architekta, Petera Archera, do zaprojektowania domu o powierzchni 55 m2. Nazwisko właściciela i lokalizacja domu są okryte tajemnicą, by uniknąć masowych wycieczek ludzi żądnych wyłącznie samego oglądania.

Jak przyznaje projektant, celem było stworzenie czegoś prostego, relaksującego o niewielkich gabarytach, do którego właściciel może przyjść i pobyć trochę ze swoją kolekcją pamiątek.

To miejsce idealnie stworzone dla miłośników powieści, bowiem wnętrza skrywają kolekcje unikalnych pamiątek. Są książki Tolkiena, wzorowane na postaciach powieści szachy, figurki z bohaterami z filmu i oczywiście „Jedyny” Pierścień!

Domków wzorowanych na przytulne pomieszczenia Hobbitów jest wiele. Ale ten wyróżnia się ścianami zbudowanymi z XVIII-wiecznego kamienia. Sprawiają one wrażenie, że dom stoi w tym miejscu od lat. Mahoniowe okna powstały na zamówienie, a dach wykonano z ręcznie robionych glinianych dachówek. Zawiasy (oczywiście do okrągłych drzwi) w tradycyjny sposób wykonał kowal.

Dom jest oczywiście ogrzewany, posiada klimatyzację, instalację elektryczną i system alarmowy. Właściciel nie zdradza oficjalnie dokładnego położenia domku, by najemcy mogli w ciszy i spokoju oddawać się odpoczynkowi. Za noc w wyjątkowym klimacie przyjdzie nam zapłacić 150 dolarów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.