Za niespełna rok Londyn przywita sportowców, którzy będą walczyć o olimpijskie medale. Organizatorzy spodziewają się także ogromnej liczby turystów i kibiców z całego świata. I to z myślą o nich stworzono wyjątkowo ciekawe rozwiązanie.

Jeszcze nie tak dawno stały w Londyńskim Muzeum Nauki jako jeden z eksponatów wystawy pt.: „Transport przyszłości”. Dziś stały się rzeczywistością. Mowa o futurystycznych wagonikach, które z prędkością 40 km/h pokonują trasę 3,8 km. Łączą tym samym najnowszy, piąty terminal lotniska Heathrow z parkingiem.

Na pokładzie znajdują się 4 siedzenia, miejsce na wózek inwalidzki oraz przestrzeń na kilka miejsc stojących. Co ciekawe, rozwiązanie to pozwala znacząco obniżyć wszelakie koszty. Wagoniki jeżdżą bez kierowców całą dobę, a dzięki nowoczesnemu systemowi przywoływania, opartemu na technologii laserowej, podjeżdżają we wskazane miejsce w ciągu 10 sekund. W ten sposób czas przejazdu skraca się o 60 proc. w porównaniu z jazdą autobusem.

Mogą przewieźć do 0,5 mln osób rocznie, zastępując tym samym 50 tys. pojedynczych kursów lotniskowymi autobusami. Pasażerowie mogą zapłacić za bilet przy pomocy kart płatniczych.