Select your Top Menu from wp menus
Nie taka Buka straszna

Nie taka Buka straszna

Jaskinia Hatifnatów
Jaskinia Hatifnatów | foto: Karolina August

W dzieciństwie marzyłeś, żeby usiąść na moście razem z Włóczykijem, przytulić się do Mamy Muminka i podokazywać z Małą Mi? W ojczyźnie Muminków, na wyspie Kailo, marzenia się spełniają – czeka tam na Ciebie bajkowa kraina wprost spod pióra Tove Jansson.

Aby przenieść się w świat Muminków nie trzeba już siadać przed ekranem telewizora, zainteresowani bliższym poznaniem mogą wybrać się do Finlandii. Na wyspie, 180 km od Helsinek, na fanów bajki czeka prawdziwa Dolina Muminków. W Naantali można nie tylko spotkać swoich ulubionych bohaterów, ale wejść do ich domów, towarzyszyć im w zabawie i poczuć się jak jeden z nich. Tych naszych, ulubionych przecież, Muminków.

Droga do bajkowego raju

Dotrzeć do Doliny Muminków można na różne sposoby. Na specjalnie przygotowanym parkingu w Turku czeka na turystów niebieski autobus. Jego trasa wiedzie przez okoliczne hotele w centrum, spod których zabiera zainteresowanych tajemniczą wyprawą. Na wyspę można również dotrzeć własną lub wycieczkową łodzią i zacumować w zatoczce blisko starego miasta w Naantali. Stamtąd można rozpocząć podróż do świata muminków bezpłatną kolejką, która prowadzi do symbolicznego mostu, którym już bezpośrednio dotrzemy do Doliny Muminków. Nie przypomina on tego, którym Włóczykij udawał się w swoje dalekie podróże, ale gwarantuje odrobinę ekscytacji im bliżej nam do celu. Most prowadzi do bramy na wyspie, a tuż za bramą pierwsze niecodzienne spotkanie z mieszkańcami wyspy: Teatr Emmy to miejsce regularnych przedstawień naszych bajkowych bohaterów. Ulubione postacie tańczą, rozmawiają i wzbudzają niekłamany entuzjazm zgromadzonych na widowni dzieci.

– Muminki. Dosłownie jak żywe – opowiada o swoich wrażeniach Karolina August, miłośniczka Finlandii i absolwentka skandynawistyki – Te przedstawienia to ogromna frajda dla dzieciaków, ale jednocześnie zaledwie przedsmak tego, co czeka w dalszej części wyspy – zapewnia.

Muminki jak żywe

To rzeczywiście nie koniec atrakcji. Dla żądnych wrażeń wyspowe alejki kryją mnóstwo tajemnic. Muminkowy plac zabaw, żółta łódź podwodna, w której można poczuć się jak w podwodnym świecie, namiot w Szepczącym Lesie, przed którym sami Włóczykij i Mała Mi, opowiadają dzieciom niesamowite historie o syrenach i smokach. Centralnym punktem wyspy jest jednak oczywiście niebieski dom Muminków, wprawdzie trochę niższy niż w bajce, ale podobnie urokliwy, z czerwonym spiczastym dachem.

– Można tam spotkać wszystkich – podkreśla Karolina August – Mamusię i Tatusia Muminka, Ryjka, Bobka, Migotka, Paszczaka, Włóczykija, a nawet Małą Mi, która piskliwym głosem zachęca dzieci do wspólnej zabawy – dodaje. Wszyscy mogą dotknąć swoich ulubieńców, zapozować z nimi do zdjęcia, a przede wszystkim przytulać się, ile dusza zapragnie, choć chętnych jest dużo, stąd tłoczno a bajkowe postacie mają ręce pełne roboty.

W domu można poczuć się jak jeden z mieszkańców: – Wszystkiego można dotknąć, wszędzie usiąść. Dosłownie poczuć się jak Tatuś Muminka, siedząc przy biurku w jego gabinecie i przyjrzeć się z bliska przyborom służącym mu do pisania pamiętnika – dzieli się wspomnieniami absolwentka skandynawistyki. Po krętych schodach dotrzemy do pokoju Muminka, w którym czeka na nas jego wygodne łóżko i kolekcja muszelek oraz kamieni. W domu wszystko jak w bajce – pokój panny Migotki pełen różowych bibelotów, sypialnia rodziców, jadalnia oraz spiżarnia pełna smakowitości.

Nie taka Buka straszna…

W dalszych zakamarkach wyspy znajdziemy statek Taty Muminka gotowy do wypłynięcia z portu, czy siedzibę Paszczaka pełną ekologicznych upraw. Zobaczymy chatkę czarownicy, która nierzadko z dziećmi przesiaduje na schodach, jeśli akurat best online casino nie miesza w kotle tajemniczej mikstury, i wiele innych, znanych nam z bajki miejsc. Najwięcej emocji budzi jaskinia Hatifnatów oraz kultowa już Buka ze strasznymi świecącymi zębiskami. Ci odważniejsi mogą przekroczyć progi jej królestwa i stanąć z nią oko w oko, choć w bezpiecznej odległości, bo przez dzielącą nas od niej ścianę lodu. Na żądnych przygód czeka również labirynt, siedziba straży pożarnej i komisariat policji, w którym można usiąść nawet na jednej z pryczy w areszcie.

Dolina Muminków to miejsce pełne możliwości interakcji z bajkowymi ulubieńcami, można ich spotkać prawie na każdym kroku. Nie brakuje tu zakamarków do zgłębienia, tajemnic do poznania i emocjonujących miejsc do przeżycia prawdziwej przygody. Można pójść na piknik, obserwować przez lunetę morze, czy bawić się do woli na strzeżonej plaży. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przyjrzeć się pracy brata Panny Migotki, czy obejrzeć z bliska jego maszynę latającą. To świat, w którym nie ma granic dla wyobraźni.

Skandynawskie przysmaki

Na wyspie Muminków czeka nas jednak nie tylko dobra zabawa, ale i skandynawskie jedzenie. Tuż obok leśnego amfiteatru, znajduje się kuchnia Mamy Muminka. W menu dana lokalne, sporządzone z naturalnych składników, które bez obawy mogą jeść nawet alergicy. Obfite porcje i domowy nastrój posiłków szybko sprawią, że łasuchy poczują się jak u siebie. W całej krainie Muminków nie brakuje restauracji z różnymi rodzajami dań, deserów i lodów.

– Tuż przy wyjściu trzeba jeszcze koniecznie nabyć pamiątki, które pakowane są do specjalnych siatek z wizerunkami Muminków – radzi Karolina August – Można zaopatrzyć się w breloczki, maskotki, długopisy i wiele, wiele innych gadżetów, które będą stanowić fantastyczną pamiątkę na długie lata.

Na poczcie niedaleko wejścia można zaopatrzyć się w kolorowe muminkowe pocztówki oraz specjalne znaczki i pieczątki. Wysłane do rodziny czy znajomych stanowią oryginalny upominek.
Warto przybyć z daleka

– Do Doliny Muminków warto przybyć nawet z daleka – zachęcają na stronie internetowej krainy tych uroczych troli. Świat Muminków to żywa demonstracja podstawowych wartości, jakim mają być jedność rodziny, życie bez przemocy, wzajemna życzliwość, dobre maniery, otwartość. Nie zapominając o fizycznym i emocjonalnym bezpieczeństwu oraz świadomości ekologicznej. To, co może przerażać dzieci, jest niwelowane przez siłę muminkowej rodziny, która zapewnia bezpieczeństwo i życie w zgodzie z otaczającą nas naturą.

Przytulić się do Mamy Muminka, poznawać rośliny z Paszczakiem, słuchać opowieści o świecie z ust Włóczykija, biegać za Małą Mi o ognistych włosach, bawić się w pokoju Muminka, czy zaglądać do kotła czarownicy – to bezcenne przeżycia: – Wizyta w Dolinie Muminków dla każdego miłośnika tych przesympatycznych trolli będzie niezapomniana. Ja do dziś pamiętam ją doskonale i z chęcią powróciłabym tam ponownie pewnego dnia – mówi Karolina August. Niech to będzie najlepszą zachętą do spędzenia tam emocjonującego dnia przy okazji wizyty w Finlandii.

foto: Karolina August

[oqeygallery id=12]

About The Author

Related posts

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *