Fala krytyki na polskie koleje wydaje się nie mieć końca. I słusznie! Bo przecież w takich warunkach, to kolej powinna płacić, żeby ktokolwiek wsiadał do ich pociągów.

Nie ma dla nas miejsca w wagonie? Nikt nas na siłę do niego nie wpycha, a ci bardziej zdesperowani wchodzą sami przez okno. Sytuacja jednak może w przyszłości zmienić się diametralnie. Są na świecie takie miejsca, w których ludzie nie wyobrażają sobie czekania na następny skład. Być może i w Polsce niedługo kolej zatrudni więcej pracowników, by „pomóc” pasażerom w znalezieniu swojego miejsca w wagonie?

Przeczytaj także: Tak ich przywitała kolej